Jezus, pożegnanie, śmierć

hanuta: Witam, miałam dzisiaj bardzo dziwny sen, otóż śniło mi się, że jestem Jezusem we własnej osobie, i przemawiałam do jakichś ludzi, mówiłam by się nie martwili, była przy mnie Maryja a później podeszło do mnie dwóch mężczyzn w ciemnych okularach i czarnych garniturach, którzy powiedzieli mi, że przyjdzie do mnie św. Wojciech, miałam się ucieszyć na jego widok, zobaczyłam mężczyznę miał ciemne długie włosy zaczesane do tyłu i spięte, bardzo się ucieszył gdy mnie zobaczył i przywitał mnie tak jak witają się dobrzy znajomi, wiedziałam, że mam zaraz umrzeć wszyscy ludzie zaczęli się krzątać, by przygotować mnie do śmierci a ja żegnałam się z nimi… Bardzo proszę o interpretację.


Sephira: hanuta, ten sen może oznaczać, że jesteś pełna nostalgii i że marzysz o zmianach w swoim życiu. A będąc w potrzebie liczysz na pomoc siły wyższej.

Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *