Ucieczka z więzienia

manika: Niedaleko mojego domu jest wyższa szkoła i to własnie ona była więzieniem.

Uciekałam z wiezienia dachem, biegłam, skakałam. Przy głównym wejściu była moja mm i jakiś student. Ja natomiast starałam sie robic na drązku wymyk i odmyk. Potem cos mama pwoedziała zebym tego nie roibła. Zaczełam rozmawiać ze studentem. mama nie pozwalała mi z nim rozmawiać.
Znalazłam sie w domu. Widziałam jak mnie szukają strażnicy. Usiadłam pod oknem zeby mnie nie zauwazyli.
I koniec snu. Niech ktos mi go zinterpretuje bo jest dla mnie nie zrozumiały


Reina: Jest w Twoim życiu coś, co musisz umieć, ale masz poczucie, że masz to przyjmować „na wiarę” – nie pytać, nie zgłębiać dlaczego tak jest i na co Ci to. Wijesz się na wszystkie strony, by co prawda postępowac zgodnie z wytycznymi, ale z elementami własnego rozumowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *