Ulica, mężczyzna, ucieczka, schody, drzwi

uhahana: Nie prosiłabym o zinterpretowanie tego snu, gdyby nie fakt, że to nie pierwszy takie sen u mnie. Kilka razy już śniło mi się coś takiego…

Najczęściej jest tak:
Wracam skądś, idę już ulicą obok mojego bloku i zauważam, że ktoś idzie za mną. Zawsze jest to mężczyzna. Przyśpieszam kroku żeby wejść do klatki i zamknąć za sobą drzwi, zawsze mężczyźnie udaje się dostać do klatki za mną. Zaczynam biec po schodach (schody)  (dzisiaj w nocy śniło mi się, że pojechałam windą (winda), najczęściej są to jednak schody…), wbiegam na moje piętro, on jest tuż za mną. Zaczynam się bać, ale mimo wszystko udaje mi się wejść do domu i zamknąć za sobą drzwi. Czasami zdarza się, że mężczyzna dobija się do drzwi… A po chwili budzę się. Nie czuję wtedy strachu, ani nic, nie jest to dla mnie koszmar, ale na pewno nie należy do najprzyjemniejszych snów…

Jeśli ktoś może wiedzieć jak to rozumieć, to będę wdzięczna za informację, chociaż jeśli oznacza to coś złego, to chyba wolę nie wiedzieć…


Sephira: uhahana, myślę, że może chodzić o to, że pewne osoby z Twojego otoczenia, którym zwykle ufasz, mogą Cię zdradzić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *